Problem alkoholowy
Problem nadużywania alkoholu jest powszechnie znany, ale jednocześnie dość mocno ignorowany przez ludzi. Rzadko, kto już teraz zwraca uwagę na pijanego przechodnia na ulicy, jednakże z alkoholizmem nie mamy do czynienia tylko wtedy, gdy ktoś się zatacza i bełkocze. Problem jest znacznie bardziej złożony, bo nie trzeba chodzić codziennie pijanym, by być alkoholikiem; nie trzeba wpadać w ciągi alkoholowe, by być alkoholikiem. Wystarczy, że w określonych sytuacjach lub zbyt często sięgamy po niego. Badania udowodniły, że kobiety znacznie trudniej wpadają w nałóg, ale jeżeli uzależnią się, jest im o wiele trudniej z tego wyleczyć. Nie jest tak, ze z alkoholizmu da się wyleczyć całkowicie. Do końca życia pozostaje się trzeźwym alkoholikiem, jeżeli nawet udało się wygrać walkę z nałogiem. Te osoby, które zdecydowały się na zerwanie z alkoholizmem, mogą liczyć na pomoc w grupach wsparcia, gdzie jest znacznie więcej takich samych osób, a zajęcia przeprowadzane są ze specjalistami, chociażby z dziedziny psychologii.
Palenie tytoniu
Coraz więcej młodych osób sięga po papierosy, przed ukończeniem czternastego roku życia. Na niewiele zdął się ustawowy zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom, które nie ukończyły osiemnastu lat. Dzieci zawsze znajdą sposób, aby kupić papierosy. Z początku wydaje się to zupełnie niewinne, a bardzo młodzi ludzie odnoszą wrażenie, że w ten sposób stają się bardziej dorośli. Niestety, nie ma nic bardziej mylnego. Z czasem okazuje się, że po papierosy sięga się coraz częściej i częściej. Nawet nie wiadomo, kiedy, a wpada się w szpony nałogu, z którym wcale nie jest tak łatwo walczyć. Od bardzo wielu lat znany jest zgubny wpływ tytoniu na organizm człowieka: choroby układu oddechowego, układu krążenia, zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory. Coraz więcej krajów wprowadza ustawy, zakazujące palenia papierosów niemalże wszędzie. Do zakazu tego można podejść sceptycznie. Zapewne część palaczy rzuci nałóg, ale spora część jedynie ograniczy, do miejsc objętych zakazem. Kto ma palić i tak będzie palić, bez względu na zakazy.
Szkoła, która winna uczyć i wychowywać, napotyka na drodze swych działań wiele trudności. Z jednej strony pedagodzy starają się jakoś zapanować nad osobowościami swoich podopiecznych, a z drugiej muszą zmagać się z roszczeniami rodziców. Istnieją jeszcze problemy, które są obecne w szkołach od początku ich istnienia. Alkohol, wagary i papierosy – to chyba najczęstsze problemy starszej młodzieży. Nauczyciele wciąż przegrywają w tej nierównej walce z używkami. Łatwość ich zdobycia jest wręcz zatrważająca. W ostatnim czasie coraz częściej zdarza się, że uczniowie nie mają oporów, by na przykład palić papierosy na terenie szkoły, mimo wyraźnego zakazu. Zresztą współczesna młodzież już dawno przestała respektować jakiekolwiek zakazy. Papierosy to jedna z pierwszych używek, z jakimi młody człowiek ma kontakt. Zwykle – w jego własnym przekonaniu – dodają mu one powagi i przydają lat. Niestety, panująca ostatnio na świecie moda na niepalenie nie dotarła jeszcze do polskich szkół. Miejmy jednak nadzieję, że młodzież, która przecież stara się podążać za modą, zacznie przejawiać też te antynikotynowe nawyki.
Współczesna młodzież w coraz młodszym wieku sięga po różnego rodzaju używki. Najchętniej oczywiście po te, których zdobycie nie nastręcza żadnych trudności. Zazwyczaj są to więc papierosy lub alkohol. Wśród młodzieży – szczególnie gimnazjalnej – panuje moda na eksperymentowanie z różnymi substancjami odurzającymi. Dawniej oczywiście młodzi ludzie również – powodowani ciekawością – dopuszczali się takich zachowań, dziś jednak po używki coraz częściej sięgają dzieci. Wśród starszej młodzieży zaczyna już panować moda na dość higieniczny tryb życia, który wyklucza papierosy czy narkotyki. Rodzice gimnazjalistów skazani są natomiast na nierówną walkę z modą, jaka owładnęła ich dzieci. Można zauważyć też inne niepokojące zjawisko – rzadko kto, widząc na ulicy nastolatka z papierosem, odważy się zwrócić mu uwagę. Obyczajowość bardzo się w ostatnich latach zmieniła i to nie zawsze na naszą korzyść. Musimy zatem zmagać się z negatywnymi konsekwencjami tych zmian. Moda na wszelkiego rodzaju używki zataczać będzie coraz szersze kręgi.
Młodzież a alkohol
Współczesna młodzież bardzo często sięga dziś po alkohol. Ba, jego smak niejednokrotnie poznały już nawet dzieci. Problem ten wcale nie dotyczy dzieci z rodzin patologicznych czy niewydolnych wychowawczo. Również tak zwane dzieci z dobrych domów aż nazbyt wcześnie sięgają dziś po alkohol. Okazji jest bardzo dużo. Przede wszystkim w ostatnim czasie obserwuje się duże przyzwolenie społeczne na spożywanie alkoholu przez osoby nieletnie. Często nawet ten pierwszy kontakt z wysokoprocentowymi napojami młodzież ma już w domu rodzinnym, kiedy z okazji rodzinnych spotkań jest częstowana na równi z dorosłymi. Sądzą oni, że odrobina przecież zaszkodzić nie może. Ta jedna odrobina z całą pewnością nie. Może jednak rozbudzić apetyt, a wtedy taki młody człowiek jest już na straconej pozycji. W dobie rozwiniętej nauki wciąż zaskakująco mało wiemy o skutkach spożywania alkoholu przez dzieci i młodzież. Zamiast spojrzeć prawdzie w oczy, przekonujemy się, że jedno piwo nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Rodzice często zapominają dziś, że ich zasadniczą powinnością jest ochrona młoda człowieka.
Współczesny człowiek niezwykle łatwo popada we wszelkiego rodzaju uzależnienia. Rzecz – wbrew pozorom – nie dotyczy wyłącznie ludzi młodych, którzy szukają w środkach odurzających zapomnienia od problemów wieku dorastania czy też dzięki ich działaniu chcą się lepiej bawić. Coraz częściej po tego typu środki sięgają ludzie, których na pierwszy rzut oka najmniej byśmy o to posądzali. Są to bowiem osoby dobrze sytuowane, o ugruntowanej pozycji zawodowej. W ostatnim czasie dość głośno było w mediach o tak zwanych dopalaczach. Okazuje się bowiem, że środki odurzające można u nas zakupić zupełnie legalnie. Ich producenci skutecznie wykorzystali meandry polskiego prawa i wprowadzili na rynek produkty, które są „prawie” jak używki. Specjaliści mają poważne zastrzeżenia do tego „prawie”. Dopóki jednak nie zmieni się ustawodawstwo, niewiele da się w tej sprawie zrobić. Najskuteczniejszą obroną przed tym zagrożeniem jest poskromnienie własnej ciekawości, która często popycha nas do sięgnięcia po używki.
Popularność używek
Ogromna popularność wszelkiego typu używek wynika z niezwykłej łatwości w ich zdobyciu. Przede wszystkim w zwykłych sklepach jest cały szereg używek, które dostępne są dla każdego, a koszt ich nabycia jest wyjątkowo niski. Za takowe uważa się przecież papierosy, alkohol, narkotyki czy napoje energetyzujące, które – zwłaszcza wśród uczniów szkół podstawowych – robią ostatnią istną furorę. Zakaz sprzedaży alkoholu i papierosów nieletnim nadal jest w naszym kraju fikcją. Jak pokazują przykłady z życia wzięte, niewiele jest ekspedientek, które odmawiają sprzedaży tych produktów. Przyczyny są oczywiście złożone – od chęci zysku począwszy, na dbaniu o własny spokój skończywszy. Dopóki jednak powszechna dostępność używek będzie zyskiwała aprobatę społeczną, walka z nałogami dzieci i młodzieży przypominać będzie walkę z wiatrakami. Nadal brak nam cywilnej odwagi w wyrażaniu swojej dezaprobaty, która mogłaby przecież uratować nie jedno istnienie. Najskuteczniejszą bowiem walką z powszechnością używek jest ograniczenie ich dostępności.