Wsysanie.pl – używki & uzależnienia

Jak walczyc z chorobą?

Nałogowiec

Dodano w kategorii: Używki, papierosy, dnia 9 kwietnia 2010, Tagi: , , , , ,

Pierwszy krok

W uzależnieniu najważniejszy jest pierwszy krok i naiwna wiara, że nas problem uzależnienia nigdy nie będzie dotyczył. A jednak, po pierwszym papierosie przychodzi drugi, później stwierdzamy, ze będziemy palić tylko okazyjnie – przy piwku i na imprezie. Następnie stwierdzamy, że jak się stresujemy, to dobrze jest coś trzymać w ręku – najlepiej papierosa. Ale oczywiście, jeśli ktoś nas zapyta, czy palimy nałogowo, to bez żadnego wahania odpowiadamy – nie, ja tylko tak od czasu do czasu i zaraz potem lecimy do kiosku po kolejną paczę, bo bez papierosów, to jakoś tak głupio. Dzień bez papierosa nie sprawia nam problemu, ale dwa już tak A czas płynie, i nie wiedzieć kiedy, budzimy się w środku nocy ze swędzeniem w gardle i suchym kaszlem. Wypalamy papierosa, a filtr wrzucamy do muszli klozetowej. I kiedy tak patrzymy jak wir wody porywa, to co jeszcze przed chwilą mieliśmy w ustach, pojawia się kolejna naiwna myśl, że może to już początki nałogu. A to nie są początki, to zaawansowane stadium wyhodowanego przez nas samych uzależnienia.

Używki

Jak to jest, że nałogowiec może być biedny, może nie mieć na chleb, może być bezdomny ale na używki zawsze ma. To pytanie zadajemy sobie patrząc na osoby uzależnione. Według piramidy potrzeb Abrahama Maslowa nad wszystkimi potrzebami człowieka górują potrzeby fizjologiczne: jedzenie, woda, sen itp. Bez nich człowiek praktycznie nie może żyć. Uzależnienie sprawia, że piramida twoich potrzeb się zmienia. Najważniejsze miejsce teraz zajmują używki, czyli to, bez czego twoje uzależnienie nie może się obejść. Kiedy jesteś głodny, pieniądze wydajesz na jedzenie, bo to jest priorytet, osoba uzależniona wyda te pieniądze na używki. Takie działanie prowadzi do samodestrukcji, czyli niszczenia samego siebie. Problem nie byłby tak poważny, gdyby nie fakt, ze osoby uzależnione, to często głowy rodzin, a nie rzadko jedyni żywiciele swoich najbliższych. Jeżeli taka osoba zmienia swoje życiowe priorytety na rzecz używek, to znaczy, ze nie funkcjonuje już jak zdrowy człowiek, a jedynym określeniem jej stanu jest choroba.