Wsysanie.pl – używki & uzależnienia

Jak walczyc z chorobą?

Alkohol, tytoń?

Dodano w kategorii: alkohol, papierosy, dnia 30 czerwca 2010, Tagi: , , , ,

Problem alkoholowy

Problem nadużywania alkoholu jest powszechnie znany, ale jednocześnie dość mocno ignorowany przez ludzi. Rzadko, kto już teraz zwraca uwagę na pijanego przechodnia na ulicy, jednakże z alkoholizmem nie mamy do czynienia tylko wtedy, gdy ktoś się zatacza i bełkocze. Problem jest znacznie bardziej złożony, bo nie trzeba chodzić codziennie pijanym, by być alkoholikiem; nie trzeba wpadać w ciągi alkoholowe, by być alkoholikiem. Wystarczy, że w określonych sytuacjach lub zbyt często sięgamy po niego. Badania udowodniły, że kobiety znacznie trudniej wpadają w nałóg, ale jeżeli uzależnią się, jest im o wiele trudniej z tego wyleczyć. Nie jest tak, ze z alkoholizmu da się wyleczyć całkowicie. Do końca życia pozostaje się trzeźwym alkoholikiem, jeżeli nawet udało się wygrać walkę z nałogiem. Te osoby, które zdecydowały się na zerwanie z alkoholizmem, mogą liczyć na pomoc w grupach wsparcia, gdzie jest znacznie więcej takich samych osób, a zajęcia przeprowadzane są ze specjalistami, chociażby z dziedziny psychologii.

Palenie tytoniu

Coraz więcej młodych osób sięga po papierosy, przed ukończeniem czternastego roku życia. Na niewiele zdął się ustawowy zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom, które nie ukończyły osiemnastu lat. Dzieci zawsze znajdą sposób, aby kupić papierosy. Z początku wydaje się to zupełnie niewinne, a bardzo młodzi ludzie odnoszą wrażenie, że w ten sposób stają się bardziej dorośli. Niestety, nie ma nic bardziej mylnego. Z czasem okazuje się, że po papierosy sięga się coraz częściej i częściej. Nawet nie wiadomo, kiedy, a wpada się w szpony nałogu, z którym wcale nie jest tak łatwo walczyć. Od bardzo wielu lat znany jest zgubny wpływ tytoniu na organizm człowieka: choroby układu oddechowego, układu krążenia, zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory. Coraz więcej krajów wprowadza ustawy, zakazujące palenia papierosów niemalże wszędzie. Do zakazu tego można podejść sceptycznie. Zapewne część palaczy rzuci nałóg, ale spora część jedynie ograniczy, do miejsc objętych zakazem. Kto ma palić i tak będzie palić, bez względu na zakazy.