Wsysanie.pl – używki & uzależnienia

Jak walczyc z chorobą?

Procesy dojrzewania i uzależnienia

Dodano w kategorii: narkomania, dnia 23 lutego 2011, Tagi: , , , , , , ,

Procesy dojrzewania

W poszczególnych etapach procesu dojrzewania), jak i brak zainteresowania aktywnością i potrzebami dziecka prowadzą zwykłe do pojawienia się różnorodnych zaburzeń osobowości, manifestujących się szeregiem konfliktów rodzinnych. Zdaniem K. Jankowskiego szczególnego znaczenia w sytuacjach konfliktu rodzinnego -nabierają postawy rodziców: “delegujące”, “odrzucające” lub “wiążące”. Dla części dorosłych rozwiązaniem konfliktu będą różne formy rozstania się z kłopotliwymi dziećmi, a niejednokrotnie wręcz pozbycie się ich. U innych – wszelkie próby usamodzielnienia się dzieci spotkają się ze zdecydowanym oporem i zwiększeniem zakresu kontroli. W zależności od stopnia samodzielności dzieci, ich umiejętności poruszania się w dorosłej rzeczywistości, nieodpowiednie reakcje rodziców mogą być podstawową przyczyną “ucieczki w świat narkotyków”. pinię tę potwierdzają również sami narkomani. W badaniach Malatynskiej i Piotrowskiego ponad połowa pacjentów leczonych z powodu uzależnień.

Uzależnienia lekowe

Lekowych uznawała, iż “najbardziej skłonni do używania narkotyków są “skłóceni z rodzicami”"12. Jakkolwiek problematyce dezorganizacji rodziny poświęca się zazwyczaj najwięcej uwagi, nie wyczerpuje ona wszystkich możliwych przyczyn zaburzeń osobowości skłaniających do kontaktów ze środkami odurzającymi. Według zwolenników podejścia “psychologicznego” predyspozycje takie mogą wynikać również z trudności adaptacyjnych w grupie rówieśniczej, problemów seksualnych, silnych traumatyzujących doświadczeń, stałych stresów, napięć i wielu innych, trudnych do sklasyfikowania, czynników. Przy takim założeniu naczelną zasadą terapii jest dotarcie do źródeł indywidualnych problemów pacjentów i zmiana wadliwie funkcjonujących elementów ich osobowości. Zgodnie z powszechnym przekonaniem najbardziej skutecznym sposobem oddziaływań są w tym wypadku metody psychoterapii, których podstawowym celem jest nie tyle uzyskanie klasycznej “medycznej” czy “psychologicznej” .

Nałogi

Dodano w kategorii: historia narkomanii, narkomania, dnia 13 lipca 2010, Tagi: , , , ,


Nałogi
Czasem ludzie wpadają w tarapaty nawet sobie tego nie uświadamiając. Gubią się w swoim własnym życiu, a próbując sobie pomóc jeszcze bardziej się zaplątują. W najlepszym wypadku cierpią sami, częściej jednak rozbijają rodziny, niszczą najbliższych ludzi, którzy chcą faktycznie im pomóc. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak trudno pomóc ludziom uzależnionym, bo właśnie o nich mowa. To właśnie ludzie uzależnieni nie uwiadamiają sobie swoich problemów. Bo problemem jest dla nich właśnie uzależnienie, które ich zniewala, sprawia, że nie wiedzą co jest prawdziwie dobre, a co złe. Używki z czasem przestają być tylko niebezpiecznymi zabawami, a stają się bardzo nieprzyjemnymi w skutkach działaniami. Nałogi zwykle prowadzą do tragedii – rodzina wylewa morze łez, znajomi szukają specjalistów. Czasem wydaje się, że pozostają tylko modlitwy. Ale nałóg to choroba, którą można leczyć, choć walka bywa bardzo trudna. Ale nie należy się poddawać, a raczej nie wolno się poddawać tej destrukcyjnej sile.

Papierosy
Papierosy to nałóg, który ciężko zwalczyć, choć właściwie nie wiadomo dlaczego. Przecież papierosy to tylko nieprzyjemny zapach, brzydkie paznokcie, ziemista skóra i wiele, wiele chorób, które mogą się nam przytrafić przy długoletnim zażywaniu papierosów. A do tego papierosy niszczą nasz budżet – można powiedzieć, że miesięcznie część pensji idzie po prostu z dymem. Najgorsze jest oczywiście pozbycie się tego nałogu czyli rzucenie palenia. Palenie jest jednak bardzo podstępnym nałogiem, którego ciężko się pozbyć. Trzeba wielu sposobów i wiele silnej woli, aby zaprzestać palenia. Najgorsze są pierwsze dni rzucania palenia. Osoba rzucająca palenie wciąż musi mieć zajęte czymś ręce – może bawić się długopisem na przykład. Zauważalny jest też wzrost apetytu – osoba taka je więcej, ponieważ…jedzenie też ją zajmuje. Niestety często zdarza się tak, że osoba, która rzuciła palenie tyje. Osoba, która nie radzi sobie z rzucaniem palenia może skorzystać ze środków farmakologicznych dostępnych na rynku.
Nałóg

Narkomania w liczbach

Dodano w kategorii: narkomania, dnia 12 lipca 2010, Tagi: , , , ,

Analizy dotyczące narkomanii

Poprzednio analiz dotyczących narkomanii sprowadzała się do opisu rozmaitych danych statystycznych i szacunków. Pytanie “ilu jest narkomanów w Polsce?” (będące notabene tytułem jednej z najwcześniejszych polskich publikacji o narkomanii’) od ponad 50 lat dominuje w większości rozważań, wywołując pełne namiętności dyskusje i spory. Dążenie do uzyskania obiektywnego, wymiernego obrazu zjawiska nie jest tu wyłącznie cechą ludzi nauki, posługujących się w swojej pracy różnego rodzaju ilościowymi wskaźnikami i pomiarami. Codzienna rzeczywistość przeciętnych obywateli to – w gruncie rzeczy – świat pełen liczb ilustrujących zarówno wysokość dochodów, warunki mieszkaniowe, czas pracy i snu, jak i sytuację gospodarczą, wyniki wyborów parlamentarnych, zanieczyszczenie środowiska naturalnego czy warunki atmosferyczne. Chęć uzyskania jednowymiarowego, dającego się opisać za pomocą bezwzględnych wartości, obrazu różnorodnych zjawisk społecznych, zwłaszcza zjawisk patologicznych.

Statystyki narkomanii

Są w prowadzonych statystykach – to dostępne obecnie ilościowe charakterystyki problemu w znikomym stopniu wydają się odzwierciedlać istniejący stan. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, iż nasze techniki analiz rzeczywistości odbiegają znacznie od pełnej poprawności metodologicznej -stwierdzają zazwyczaj badacze narkomanii – jednakże nieadekwat-ność istniejących metod pomiaru nie może przeszkadzać w dokonywaniu niezbędnych ocen i prognoz. Pomimo wielu niedoskonałości resortowe statystyki pozwalają np. na szacunkowe określenie rozmiarów problemu czy jego dynamiki, umożliwiając tym samym ocenę zagrożeń związanych z używaniem środków odurzających i podjęcie odpowiednich przeciwdziałań. Jeśli jednak zgodzić się z takim stanowiskiem, wedle którego to właśnie mniej czy bardziej wiarygodne ilościowe szacunki stanowią podstawę włączenia narkomanii do kategorii problemów społecznych – to wypada zastanowić się jakiego rodzaju kryteria umożliwiają dokonanie tego zabiegu.

Narkomania

Dodano w kategorii: narkomania, dnia 1 lipca 2010, Tagi: , , , ,

Także zapewne wpływa na “obiektywne” rozmiary i strukturę zjawiska. Istnienie społecznej definicji użytkowników środków odurzających w znacznym stopniu wyznacza przedmiot zainteresowań opinii publicznej. Stąd też – społeczne naznaczenie etykietą narkomana pięćdziesięcioletniej kobiety, nadużywającej systematycznie barbituranów czy trankwilizatorów, jest o wiele mniej prawdopodobne niż zastosowanie tego określenia wobec kilkunastoletniego konsumenta tych samych środków. Jedną z poważniejszych konsekwencji takich definicji jest zazwyczaj akceptowanie – wyznaczonego przez otoczenie – obrazu narkomana jako obrazu własnej osoby. Jeśli użytkownik środków odurzających postrzegany jest przez otoczenie przede wszystkim jako zagrożenie dla porządku społecznego czy prawnego, to można oczekiwać, iż przyswojenie sobie przezeń takiego obrazu będzie wiązało się z przyjęciem roli potencjalnego przestępcy. Ewentualne naruszenie przez taką osobę obowiązujących norm będzie swoistym zaspokojeniem oczekiwań otoczenia.

Koncepcje na temat narkomanii

Nieprzystające do stereotypowych koncepcji. Niewielkie liczby dorosłych pacjentów oddziałów terapeutycznych wydają się stanowić logiczne następstwo przyjętego obrazu własnej osoby. Nie sposób też w tej sytuacji mówić o ewentualnych konsekwencjach przyjęcia roli dewianta i wynikających stąd kłopotów z kodeksem karnym. Nic więc dziwnego, że w statystykach milicyjnych najwyższą kategorią wiekową jest kategoria osób powyżej 24 roku życia, a otwierane w ostatnich latach oddziały terapeutyczne przyjmują wyłącznie pacjentów, którzy nie przekroczyli 30 lat życia. Obraz struktury wieku narkomanów, prezentowany przez obecnie dostępne dane statystyczne, utwierdza więc tylko w przekonaniu, iż używanie środków odurzających stanowi specyficzny problem, związany z szeroko rozumianymi procesami socjalizacji, i traktowane jest często jako jeden z przejawów ogólnie znanych kłopotów z młodym pokoleniem. Nie jest rzeczą przypadku, iż znaczna część przedstawianych.